TOP 10 roślin balkonowych

Top 10 roślin balkonowych – co watro uprawiać na balkonie

To już mój 5 sezon balkonowych upraw i eksperymentów więc mogę z pełną świadomością przedstawić moje TOP 10 roślin, które warto uprawiać na balkonie. Są wśród nich zarówno warzywa, zioła jak i kwiaty, które dopiero w tym roku pojawiły się u mnie. Jednak już mogę stwierdzić, że ich rola nie ogranicza się tylko do ładnego wyglądu. To dzięki nim na balkonie nie brakuje pszczół i trzmieli. Może to właśnie dzięki nim po raz pierwszy doczekałam się owoców ogórka.

To co łączy wszystkie rośliny z listy TOP 10 to: łatwość uprawy w pojemnikach, nieduże wymagania nawożenia, zadowalające plony i ładny wygląd rośliny przez długi czas.

1. Pomidor koktajlowy Maskotka

 

TOP 10 pomidorki koktajlowe MaskotkaTo najłatwiejsza odmiana do uprawy na balkonie. Poza podlewaniem właściwie nic nie trzeba z nim robić. Jest odmianą samokończącą, czyli nie wyrośnie nam z tego 1,5 metrowe drzewo pomidorowe (do czego zdolny jest np. koralik) . Maskotka może się rozgałęziać więc nie trzeba obrywać bocznych pędów. Na moim balkonie zawsze jako pierwsza owocuje i dostarcza mi regularnie spore zbiory średniej wielkości pomidorów. Może nie jest to najsmaczniejszy pomidor ale łatwość uprawy i wysoka plenność rekompensuje wiele. Dodatkowo owoce nie mają skłonności do pękania, co jest istotne w szczycie sezonu, kiedy zrywam więcej pomidorów niż jestem w stanie jednorazowo zjeść więc muszę je przechowywać. Pęknięte niestety się do tego nie nadają ponieważ zaraz pojawia się stado muszek-meszek.

2. Papryka Cayenne

TOP 10 papryka w doniczce

Papryka jest łatwa w uprawie balkonowej. Właściwie każdy gatunek udaje się w pojemnikach jednak słodkie odmiany mają mały plon w porównaniu do moich potrzeb więc większość stanowią papryki ostre. A o ostrych to można napisać osobny wpis więc tylko do top 10 wybieram paprykę Cayenne.  Ma duże owoce, jest wystarczająco ostra i ładnie owocuje. Moje papryki suszę, mrożę albo dodaję do przetworów. Sadzimy ją w średnią doniczkę, dajemy dużo światła, dużo wody i umiarkowane nawożenie (podlewanie biohummusem wystarczy). Papryki są mało odporne na mróz więc nie powinniśmy ich wystawiać na zewnątrz jeśli możliwe są przymrozki. Najlepiej donice wystawiać po 15 maja.

3. Szczypiorek z dymek

 

TOP 10 Szczypiorek, cebulka, dymkaNa pewno każdy sadził w domu cebule, które szczególnie wiosną zaczynają rosnąć nawet bez umieszczania ich w wodzie. Też od tego zaczynałam – nie ma to jak własny szczypiorek. Ale spróbujcie z malutkimi cebulkami tzw. dymkami. Ja kupuję na wiosnę woreczek takich cebulek i wtykam we wszystkie doniczki. Taki szczypiorek jest delikatniejszy, miękki i długo rośnie. Za to cebulki nie tylko nie gniją ale też rosną więc w sierpniu będę miała dodatkowo młode cebule :). Cebula odstrasza też nieproszonych gości – czyli pasożyty więc warto każdego pomidora zaopatrzyć w przynajmniej trzech takich strażników.

4. Poziomki

Poziomki znalazły się w moim zestawieniu pomimo tego, że w tym roku nie ma ich na moim balkonie. Jednak mimo wszystko uważam, że to jedna z tych roślin, które warto zasadzić. Również jest łatwa w uprawie, długo i obficie owocuje a przede wszystkim jest bardzo aromatyczna. Jedyny jej minus jest taki, że najlepiej zasadzić nawet 20 krzaczków. Dzięki temu będziemy się cieszyć poziomkowymi deserami przez całe lato, zamiast zadowalać smakiem pojedynczych owoców. I to właśnie dlatego nie znalazło się dla nich miejsce na moim balkonie. Rok temu miałam 5 krzaczków i było to stanowczo za mało. Kolejnym minusem są mszyce, które wręcz uwielbiają młode pędy poziomek. Dwa sezony z rzędu nie mogłam sobie z nimi poradzić (oczywiście bez chemicznych oprysków). Ale u mojej siostry udaje się uniknąć tej plagi więc być może to kwestia mojego balkonu.

Poziomki można siać lub uprawiać z sadzonek. W warunkach balkonowych lepiej się sprawdzają sadzonki, ponieważ w pierwszym roku owoców jest znacznie mniej niż w drugim i trzecim. A zimowanie poziomek w pojemnikach jeszcze mi się nie udało.

5. Bazylia

TOP 10 zioła w doniczce - bazylia

Bazylia jest oczywistym wyborem, szczególnie jeśli uprawiamy też pomidory. Możemy ją zarówno dosadzić do donic z pomidorami jak i wsadzić w osobne donice. I nigdy nie będzie jej za dużo. Można ją dodawać do świeżych pomidorów, sałatek, duszonych warzyw  a nawet suszyć (za tym akurat nie przepadam). Jest kilkadziesiąt odmian bazylii i warto wybrać kilka z nich. Polecam szczególnie odmiany tajskie, które są większe, bardziej aromatyczne i dużo lepiej się sprawdzają jako dodatek do duszonych warzyw – np. szakszuki. różne odmiany to też różne aromaty więc poza zwykłą polecam cytrynową i cynamonową.

6. Tymianek

 

tymianek, tymianek cytrynowy, curry

Tymianek to jedno z tych ziół, które warto uprawiać w donicy. A jest rośliną wieloletnią więc jest szansa na przezimowanie go w chłodnej piwnicy. Tymianku również mamy kilka odmian, które można połączyć i stosować wymiennie. U mnie jest tymianek właściwy, cytrynowy oraz kocanka curry. Wszystkie te rośliny mają podobne potrzeby jeżeli chodzi o nasłonecznienie, nawadnianie i nawożenie. Tymianek powinien rosnąć w miejscach nasłonecznionych. Nie powinniśmy przesadzać z podlewaniem – delikatne przesuszenie będzie dla niego lepsze niż przelanie wodą. Również mocne nawożenie nie jest konieczne. Warto go mocno przyciąć jak tylko zacznie kwitnąć. Dzięki temu ładnie się rozkrzewi na ścięte gałązki możemy ususzyć i zetrzeć na zimę.

7. Mięta/melisa

TOP 10 melisa

Nie ma to jak szklanka lemoniady w upalne południe, w hamaku, na balkonie … Może być też mojito w ciepły wieczór :). Na pewno każdy zna te rośliny więc nie ma co się rozpisywać dlaczego warto je uprawiać. Mam tylko kilka rad – miętę uprawiamy w osobnej doniczce. Jest bardzo ekspansyjną rośliną i zarośnie wszystko co w jej pobliżu (mogą się przekonać o tym osoby, które mają ją w ogrodzie). Zarówno mięta jak i melisa lubią mocne podlewanie i zacienione stanowiska. Nie wymaga mocnego nawożenia, a regularne cięcie tylko ją wzmacnia i pobudza do wzrostu.

8. Szałwia

TOP 10 Zioła - szałwia w doniczce

Szałwię warto uprawiać ponieważ, podobnie jak tymianek jest podstawowym ziołem w kuchni. Również występuje w kilku odmianach i smakach. Szałwia melonowa daje cytrusowy posmak i nadaje się nawet do lemoniady.

Jeżeli chodzi o wymagania to doniczka z szałwią powinna stać w średnio nasłonecznionym miejscu i nie powinniśmy jej za mocno podlewać. Jednak nie jest aż tak odporna na przesuszenie jak tymianek czy lawenda więc nie powinniśmy sadzić tych roślin razem. Szałwia melonowa jest dość ekspansywna więc trzeba ją często przycinać.

9. Lawenda

TOP 10 lawenda w doniczce

Lawenda pięknie pachnie i przyciąga wiele owadów, które zapylają nasze rośliny. W szczególności mile widziane są trzmiele, które są najbardziej produktywnymi w zapylaniu owadami.  W Polsce popularne są dwa gatunki lawendy – wąskolistna i francuska. Ta pierwsza jest bardziej odporna na mróz więc już drugi rok mam ją na balkonie. Niestety nie udało mi się jeszcze jej przezimować, ale nie poddaję się. Lawenda lubi dobrze nasłonecznione miejsca. Należy ją sadzić w głębokich donicach, ponieważ korzenie są mocno rozbudowane. Na dnie pojemnika należy zrobić dziurki (jak dla wszystkich roślin) i wsypać warstwę drenującą – np. keramzyt. Podobnie jak tymianek lawenda nie toleruje nadmiaru wody – szczególnie w strefie korzeniowej. Należy ją więc bardzo ostrożnie podlewać. Wczesną wiosną, jeżeli uda się przezimować, roślinę należy mocno przyciąć, aby miała szansę się rozkrzewić. Również latem możemy przycinać górne pędy aby pobudzać je do kwitnienia. Kwiaty ścinamy na początku kwitnienia. Można je suszyć, albo dodawać do lemoniady.

10. Surfinie

 

sufrinie w donicy TOP 10Kiedyś nie lubiłam tych różowych kwiatków, kojarzących mi się z podwieszanymi plastikowymi donicami. Jednak przekonałam się, że jest tak dużo odmian surfini, że bez problemu znajdę taką, która spełni moje oczekiwania. W tym roku wybrałam odmiany o drobnych kwiatach ładnie zwisające z donic. Połączyłam je z kwiatami rosnącymi do góry przez co powstały śliczne donicowe ogródki.TOP 10 - surfinie

Surfinie są łatwe w uprawie. Należy je regularnie podlewać (ale nie lubą przelewania i stanie w wodzie) i nawozić. W ich przypadku złamałam swoją zasadę o nie stosowaniu sztucznych nawozów. Żeby surfinie mocno kwitły stosuję pałeczki odżywcze. Dzięki temu przez cały sezon mam gęsty dywan kolorowych kwiatków.

Podobne wpisy

Podobał Ci się wpis? Podziel się na ...Share on Facebook
Facebook
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on LinkedIn
Linkedin
Tweet about this on Twitter
Twitter

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o